Handel detaliczny trzecim pracodawcą w UE

Opierając się na najnowszych dostępnych danych Eurostatu, handel detaliczny jest trzecim największym sektorem zatrudnienia w Unii Europejskiej pod względem liczby miejsc pracy (dane dla 28 Państw UE, bez Chorwacji), co stanowi 8,9% zatrudnienia (w wieku 15-64 ) i przekłada się na 18,7 mln miejsc pracy. Według danych opracowanych przez Międzynarodową Radę Centrów Handlowych (ICSC) w raporcie „The Socio-Economic Contribution of European Shopping Centres” oznacza to, że branża sprzedaży detalicznej jest odpowiedzialna za 1 na każde 11 miejsc pracy w całej Europie.

Kobiety i młodzi w sektorze handlowym

Według danych zebranych przez ICSC, w sektorze handlowym w Europie, ponad 62% zatrudnionych stanowią kobiety. Sektor handlowy oferuje także duże możliwości młodym pracownikom i tym o niższych kwalifikacjach. Według danych Eurostatu ponad 16% zatrudnionych w wieku 15-24 lat znajduje swoją szansę w handlu detalicznym.

Ponadto z danych opracowanych przez ICSC wynika, że 4,2 mln pracowników sprzedaży detalicznej w Europie znajduje zatrudnienie bezpośrednio w centrach handlowych. Jednakże dane te tylko częściowo obrazują wpływ, jaki obiekty handlowe mają na całość gospodarki.

„Z szacunków Polskiej Rady Centrów Handlowych wynika, że średniej i dużej wielkości centra handlowe zatrudniają dziś od 1 tys. do ponad 2 tys. osób. Oprócz pracowników zatrudnionych bezpośrednio przez właściciela centrum handlowego, dewelopera oraz w placówkach handlowo-usługowych obecnych w obiekcie, zatrudnienie wielu osobom oferują firmy zaangażowane pośrednio w powstanie i późniejszą działalność centrum jak np. firmy budowlane, dostawcy, firmy technologiczne, ochroniarskie, marketingowe czy sprzątające” – powiedział Radosław Knap, dyrektor generalny Polskiej Rady Centrów Handlowych.

Zatrudnienie w polskich centrach handlowych na tle innych krajów Europy

Zatrudnienie w polskich centrach handlowych

W Polsce funkcjonuje obecnie 456 centrów handlowych. Według danych PRCH oraz ICSC w sektorze centrów handlowych w Polsce zatrudnionych jest ponad 377 tys. pracowników. Wynik ten plasuje nas w skali europejskiej przed takimi państwami jak Włochy i Hiszpania, które notują odpowiednio 326 tys. oraz 318 tys. osób zatrudnionych w centrach handlowych i sektorach związanych z działalnością tych obiektów. Fakt ten jest o tyle zaskakujący, iż w wyżej wymienionych krajach zarówno łączna powierzchnia centrów handlowych jak i ich liczba znacznie przewyższa wielkość rynku w Polsce. Nasz kraj pod względem liczby zatrudnienia w sektorze wyprzedzają jedynie takie państwa europejskie jak Wielka Brytania (862 tys.), Niemcy (680 tys.) oraz Francja (515 tys.). „Pod względem struktury rynku, wielkości obiektów oraz podziału na formaty rynek polski, hiszpański i włoski mają w sobie wiele cech wspólnych. W Polsce mamy obecnie 456 centrów handlowych (452 w chwili opracowywania raportu), o łącznej powierzchni handlowej ponad 10 mln mkw.. W Hiszpanii funkcjonuje 517 obiektów handlowych o powierzchni ponad 13 mln mkw., we Włoszech 838 obiektów handlowych o powierzchni przekraczającej 15,5 mln mkw. Różnice w zatrudnieniu mogą być spowodowane sytuacją ekonomiczną tych państw jak i ograniczeniami związanymi z handlem w niedzielę, które stosowane są we Włoszech i Hiszpanii, wpływając na działalność całego sektora oraz zmniejszając potencjalną grupę osób zatrudnionych w centrach handlowych” – wylicza Radosław Knap, dyrektor generalny Polskiej Rady Centrów Handlowych.

Podsumowanie

Z danych Eurostatu i raportu ICSC wynika, że handel detaliczny to trzeci największy sektor zatrudnienia w UE – 18,7 mln miejsc pracy, czyli 8,9% zatrudnienia w wieku 15-64 lata. Ponad 62% zatrudnionych w handlu w Europie to kobiety, a 16% pracowników w wieku 15-24 lata znajduje zatrudnienie właśnie w tej branży.

W Polsce działa 456 centrów handlowych zatrudniających ponad 377 tys. osób – więcej niż we Włoszech (326 tys.) i Hiszpanii (318 tys.), mimo że oba te kraje mają większą liczbę i powierzchnię obiektów. Radosław Knap z Polskiej Rady Centrów Handlowych wskazuje, że różnice mogą wynikać z sytuacji ekonomicznej oraz ograniczeń handlu w niedzielę stosowanych we Włoszech i Hiszpanii.