Współczesny polski e-konsument – co i jak kupujemy za granicą?
- 73% dorosłych Polaków dokonało w przeciągu ostatnich 12 miesięcy zakupów online, z czego 29% kupując zarówno lokalnie, jak i za granicą.
- W zagranicznych e-sklepach Polacy szukają głównie ubrań, obuwia i akcesoriów.
- Wielka Brytania to najważniejszy rynek dla polskich e-konsumentów nabywających produkty za granicą, ale Chiny stają się coraz atrakcyjniejszą destynacją.
Polacy kupują coraz śmielej za granicą
Rewolucja w e-commerce dokonuje się na naszych oczach, a handel transgraniczny znajduje się w jej centralnym punkcie. Mając to na uwadze, PayPal przeprowadził wraz z Ipsos globalne badanie na 29 rynkach i ok. 23 000 konsumentów, w celu zbadania jak dokonujemy zakupów – online i ponad granicami.
Zgodnie z badaniem, 73% polskich internautów dokonało w przeciągu ostatnich 12 miesięcy zakupów online, z czego 29% kupujących online nabyło produkty zarówno lokalnie, jak i za granicą. Kluczowe rynki dla polskich e-konsumentów stanowią Wielka Brytania (13% polskich kupujących online dokonało tam zakupów), Stany Zjednoczone (12%) i Chiny (10%).
Chiny zyskują na znaczeniu
Można zatem mówić o istotnej zmianie względem zeszłego roku. Zgodnie z badaniem PayPal i Ipsos z 2014 roku, najważniejsze rynki dla polskich konsumentów transgranicznych obejmowały bowiem Wielką Brytanię, Stany Zjednoczone i Niemcy, podczas gdy tylko 6% z nas kupiło coś w Chinach .
Polscy konsumenci coraz chętniej odwiedzają e-sklepy w innych krajach i zwiększają swoją aktywność - wydając więcej pieniędzy, w częstszych transakcjach, na większej liczbie stron, w większej ilości krajów – mówi Matt Komorowski, Szef Sprzedaży PayPal w Europie Środkowo-Wschodniej. Dzięki badaniom takim jak to, które przeprowadziliśmy z Ipsos, wiemy, że dostęp do bezpiecznych, szybkich i wygodnych metod płatności jest jednym z motorów napędowych dla tego trendu – dodaje.
Oszczędność nie zawsze jest najważniejsza
Zakupy za granicą: co kupujemy i co nas powstrzymuje
Wciąż jest jeszcze wiele do zrobienia
Wysokie koszty dostawy blokują zakupy
Polscy konsumenci online mogliby kupować transgranicznie jeszcze więcej, gdyby nie pewne przeszkody, które powstrzymują ich przed robieniem tego częściej:
– a czasem nawet wcale. Mowa tu przede wszystkim wysokich kosztach dostawy
– to właśnie one są oceniane jako największa bariera wobec kupowania na zagranicznych stronach, zarówno dla kupujących transgranicznie (49% wybrało to jakie przeszkodę), jak i tych, którzy jeszcze się na to nie zdecydowali (56% tych zaznaczyli ten czynnik jako przeszkodę).
Ponad 1/3 (35%) kupujących online, którzy porzucili koszyk w ramach transgranicznych zakupów, zrobiło tak ponieważ koszty przesyłki były za wysokie. Pozostałe przyczyny porzucenia koszyka w trakcie zakupów na zagranicznej stronie internetowej wybrane przez Polaków kupujących online obejmują także długi czas dostawy oraz płatność w obcej walucie.
Podsumowanie
Badanie PayPal i Ipsos na 29 rynkach pokazuje, że 73% polskich internautów kupowało online w ciągu ostatnich 12 miesięcy, a 29% z nich dokonywało transakcji zarówno lokalnie, jak i za granicą. Największym rynkiem dla polskich e-konsumentów jest Wielka Brytania (13%), przed Stanami Zjednoczonymi (12%) i Chinami (10%), które w 2014 roku wybierało zaledwie 6% kupujących. W zagranicznych sklepach szukamy przede wszystkim ubrań, obuwia i akcesoriów.
Barierą pozostają wysokie koszty dostawy, wskazywane przez 49% kupujących transgranicznie i 56% tych, którzy jeszcze się na to nie zdecydowali. Ponad jedna trzecia porzuceń koszyka wynika właśnie z wysokiej przesyłki, a także długiego czasu dostawy i płatności w obcej walucie.