Coraz więcej zagrożeń czyhających na nasze dane czai się się wewnątrz sieci IT organizacji. Cyberprzestępcy atakują w końcu zazwyczaj konta administratorów, żeby za ich pośrednictwem uzyskać dostęp do poufnych informacji. Co mogłoby udaremnić cyberataki?

Pracownik cyberprzestępca

Stosowane powszechnie systemy zabezpieczeń mogą okazać się nieskuteczne w sytuacji, gdy użytkownik, np. pracownik danej firmy, współdziała z przestępcą. Zaawansowane rozwiązania do zarządzania rejestrami zdarzeń, zapory sieciowe oraz systemy do zarządzania informacją i zdarzeniami bezpieczeństwa (SIEMSecurity Information and Event Management) doskonale sprawdzają się w przypadku zwykłych użytkowników. Jednak są bezsilne w momencie, gdy trzeba powstrzymać osobę, która zgodnie z prawem otrzymała dostęp do serwerów firmy.

Czym jest UBA?

Analiza zachowań użytkownika (UBA – User Behaviour Analytics) to element, który stanowi dodatkowy poziom ochrony zasobów firmy. Może zwiększyć bezpieczeństwo i wydajność organizacji przy jednoczesnym zmniejszeniu liczby ataków z wewnątrz sieci. Każdy uprzywilejowany użytkownik sieci posiada swój charakterystyczny sposób funkcjonowania w danym środowisku – od tego, w jakich godzinach w ciągu dnia loguje się do sieci wewnętrznej firmy, jakich komend używa, korzystając z zasobów serwera, po specyficzny sposób pisania na klawiaturze i ruchy myszką. Urządzenie monitoruje typowe zachowania danego użytkownika, np. administratora IT i tworzy jego podstawowy profil zachowania. W ten sposób umożliwia w czasie rzeczywistym wykrywanie nieprawidłowości, odchyleń od „normy" i przeciwdziała naruszeniom danych oraz udaremnia ataki cyberprzestępców.   Analizując aktywność wszystkich użytkowników systemu IT oraz podejrzanych zdarzeń, organizacje zyskują wgląd w to, co rzeczywiście dzieje się w ich środowisku informatycznym. Mają więc możliwość wyeliminowania luk w zabezpieczeniach bez konieczności dodawania kolejnych rozwiązań.

Podsumowanie

Klasyczne zabezpieczenia – zarządzanie rejestrami zdarzeń, zapory sieciowe i系统y SIEM – sprawdzają się wobec zwykłych użytkowników, ale są bezsilne, gdy dostęp do serwerów wykorzystuje osoba z legalnymi uprawnieniami. Odpowiedzią jest analiza zachowań użytkownika (UBA – User Behaviour Analytics), która tworzy indywidualny profil uprzywilejowanego pracownika: godziny logowania, używane komendy, a nawet sposób pisania na klawiaturze i ruchy myszką.

Odchylenia od tej „normy” są wykrywane w czasie rzeczywistym, co pozwala przeciwdziałać naruszeniom danych i udaremniać ataki. Dodatkowy zysk: organizacja zyskuje wgląd w realną aktywność w swoim środowisku IT i może usuwać luki bez wdrażania kolejnych narzędzi.