Tempo szczepień i przedłużane lockdowny wskazują na to, że rozwiązania związane z telemedycyną dla części pacjentów będą koniecznością jeszcze przez wiele miesięcy. Dostrzegają to nie tylko prywatni konsumenci, ale też inwestorzy. Dlatego możemy mówić o trwającym boomie na rozwiązania telemedyczne. Co interesującego w tym temacie wymyślili Polacy?

W Polsce powstało co najmniej kilka znaczących spółek telemedycznych. Rozwijają zarówno rozwiązania łączące hardware (urządzenie) z softwarem (np. aplikacją), jak i same rozwiązania software.

Higo - kilka narzędzi w jednym

Higo - kilka narzędzi w jednym

Przykładem głośnego produktu, który został zaprojektowany nad Wisłą i wejdzie do sprzedaży w najbliższych miesiącach, jest urządzenie Higo.

Koncept, na którym opiera się działanie Higo, jest genialny w swojej prostocie. Z pomocą polskiego urządzenia każdy będzie mógł zmierzyć sobie (lub innej osobie) temperaturę, osłuchać serce, brzuch i płuca, zrobić zdjęcie ucha czy gardła. Następnie rezultaty za pomocą dedykowanej aplikacji mobilnej będzie mógł przesłać do lekarza. Precyzyjna diagnoza bez wychodzenia z domu, wykonywana niezwykle intuicyjnym urządzeniem, z którym poradzi sobie i dziecko, i osoba starsza - to pomysł tak obiecujący, że jeszcze przed swoją premierą rynkową warszawska spółka Higo Sense otrzymała wyróżnienia na targach Medica w Düsseldorfie czy podczas Giant Health Event w Londynie.

- To prawda, świat zdążył już zauważyć Higo - mówi Łukasz Krasnopolski, prezes spółki Higo Sense. - Bardzo nas to cieszy, tym bardziej, że oficjalną premierę urządzenia przewidujemy już niedługo. Jesteśmy bardzo podekscytowani i mamy nadzieję, że nasz produkt w trakcie wciąż trwającej pandemii pozwoli wygodniej funkcjonować szczególnie tym osobom, które najbardziej ryzykowały by wychodząc z domu, np. do przychodni. Higo pozwoli im szybko i sprawnie wykonać najbardziej podstawowe badania bez wstawania z kanapy.

Produkt został już dopuszczony do sprzedaży na terenie Unii Europejskiej. Trwają prace nad wprowadzeniem go do obrotu na Bliskim Wschodzie i w Ameryce Południowej.

Aidmed - innowacyjne urządzenie dla astmatyków i nie tylko

Aidmed - innowacyjne urządzenie dla astmatyków i nie tylko

Jak polskie produkty telemedyczne ratują życie na świecie

W drugim kwartale 2021 r. swoją premierę ma mieć inny polski innowacyjny produkt z branży healthtech, czyli Aidmed gdańskiej firmy Aidlab. To urządzenie służy do zdalnego badania bezdechu sennego, serca oraz astmy.

– Naszym celem jest spopularyzowanie badań domowych - komentuje Jakub Domaszewicz, współzałożyciel firmy Aidlab. - To właśnie COVID-19 pokazał, jak istotne jest inwestowanie w telemedycynę. Podczas panującej pandemii, nie ściągniemy ludzi na diagnostykę okresową, dlatego to właśnie telemedycyna jest szansą na poprawę sytuacji.

Zespół Aidlabu czeka jeszcze proces związany z certyfikacją medyczną, ale już teraz firma zdobyła inwestora - jest nim Life Science Innovation Fund, polski fundusz VC.

DocPlanner - światowy lider

DocPlanner - światowy lider

Wśród stworzonych w Polsce rozwiązań związanych z e-zdrowiem są też takie, które na przestrzeni ostatnich lat zdążyły osiągnąć globalny sukces. Istniejąca od kilkunastu lat grupa DocPlanner, w Polsce odpowiedzialna za dobrze znany serwis ZnanyLekarz.pl,  na świecie rozwija całą sieć podobnych stron: MioDottore.it we Włoszech, DoktorTakvimi.com w Turcji, itd.

Ta działająca w kilkunastu krajach platforma służy do umawiania się się na wizyty lekarskie przez internet. Pacjenci po wszystkim mogą też ocenić specjalistę - opisać przebieg badania i polecić lub odradzić spotkanie kolejnym osobom.

- Naszym wzorem jest serwis booking.com działający na rynku hoteli - mówił szef serwisu Mariusz Gralewski w roku 2012 w wywiadzie dla mambiznes.pl - Chcemy osiągnąć podobną pozycję na rynku medycznym. I… chyba się udało. Dziś ZnanyLekarz i zagraniczne iteracje serwisu to największa tego typu platforma na świecie - korzysta z niej nawet 30 milionów osób miesięcznie.

Duże pole do innowacji

Duże pole do innowacji

Firm osiągających sukcesy, a związanych z telemedycyną, jest w Polsce znacznie więcej. Powstała w Polsce opaska SiDLY monitoruje funkcje życiowe pacjentów, a w razie problemów automatycznie informuje ratowników medycznych. Z kolei produkty wrocławskiej firmy Infermedica wykorzystują mechanizmy sztucznej inteligencji w celu skutecznego wstępnego diagnozowania pacjentów. StethoMe proponuje konsumentom inteligentne urządzenie połączone z aplikacją mobilną, pozwalające kontrolować symptomy astmy u dzieci. A krakowska firma AILIS stworzyła technologię pozwalającą na szybką i bezdotykową diagnozę raka piersi, dokładniejszą od mammografii.

- Nie mam wątpliwości co do tego, że telemedycyna w najbliższych latach będzie się mocno rozwijała - twierdzi Łukasz Krasnopolski z Higo Sense. - Żyjemy w świecie, w którym przez internet można zorganizować spotkanie w pracy, obejrzeć najnowszy film czy zrobić zakupy spożywcze. Nie ma żadnych przeciwwskazań, by najnowsze zdobycze z zakresu IT, uczenia maszynowego czy rozwiązań UX-owych nie miały pomóc osobom potrzebującym opieki lekarskiej. To przyszłość, która być może jeszcze dziś nie jest dla wszystkich oczywista, ale w przeciągu dekady czy dwóch będzie na pewno - przewiduje Krasnopolski.

Podsumowanie

Polskie firmy telemedyczne, takie jak Higo Sense, Aidlab czy DocPlanner, wprowadzają na światowe rynki innowacyjne urządzenia i platformy, które zyskują uznanie jeszcze przed premierą. Higo, wyróżnione na targach Medica, pozwoli na zdalne badania podstawowe, a Aidmed ma ułatwić diagnostykę astmy i bezdechu sennego. DocPlanner obsługuje już 30 milionów użytkowników miesięcznie, co pokazuje globalny zasięg polskich rozwiązań. Pandemia COVID-19 przyspieszyła rozwój telemedycyny, a polskie start-upy, wspierane przez fundusze VC, odpowiadają na to zapotrzebowanie innowacjami łączącymi hardware z softwarem.