To prawdopodobnie jedna z cieplejszych reklam, które trafiły do sieci. Akcja została zrealizowana przez firmę Ad Council w Santa Monica w Stanach Zjednoczonych. Podczas święta zakochanych umieszczono tam wielki ekran rentgenowski, który "prześwietlał" ludzi na wskroś.

Pomysł był prosty - pokazać, że 'love has no labels'. Wybrane pary, czy rodziny najpierw okazywały sobie czułość za zasłoną ekranu, by później wyjść przed tłum ludzi na ulicy. Akcja miała na celu uświadomić jedno - ani rasa, ani orientacja seksualna, wiek, czy religia nie są w stanie wpłynąć na łączące ludzi uczucie.

Podsumowanie

Akcja zrealizowana przez Ad Council w Santa Monica w Stanach Zjednoczonych wykorzystała wielki ekran rentgenowski do pokazania, że uczucie łączy ludzi niezależnie od różnic. Podczas święta zakochanych wybrane pary i rodziny najpierw okazywały sobie czułość za zasłoną ekranu, a następnie wychodziły przed tłum na ulicy. Przesłanie „love has no labels” zwraca uwagę, że rasa, orientacja seksualna, wiek czy religia nie wpływają na to, co ludzi łączy.

Materiał wideo udostępniono w serwisie YouTube, gdzie szybko stał się jednym z cieplejszych viralowych przekazów w sieci.