"1600 pand” to ruchoma instalacja, z którą artysta podróżuje po świecie. Pandy wykonane z rozmoczonej w wodzie makulatury odwiedziły już Paryż, Berlin, Rzym i Taipei. Niestandardowa akcja artysty ma na celu uświadomienie mieszkańcom całej kuli ziemskiej istotę problemu ochrony  zagrożonych gatunków.

Papierowe pandy odwiedzają miasta świata

Każda figura z papier-mache reprezentuje pozostałe przy życiu pandy. W maju artysta wraz ze swoją imponujących rozmiarów instalacją odwiedził Hong Kong.

mediarunpanda1 2

mediarunpanda2 2

mediarunpanda4 2

mediarunpanda5 2

mediarunpanda3 2

Liczba pand przeraża i skłania do refleksji

Tak imponująca liczba pand zgromadzona na jednym obszarze robi niesamowite wrażenie. Fakt, że figury wykonane z papier-mache odzwierciedlają rzeczywistą ilość zwierząt tego gatunku, które możemy spotkać na kuli ziemskiej, przeraża i skłania do refleksji. WWF zawsze współpracuje przy projektach, które w sugestywny i niebanalny sposób docierają do odbiorców. Przykładem takich działań jest kampania "Don't let this be my #last selfie", w której twórcy wysyłali użytkownikom Snapchata znikające zdjęcia zagrożonych wyginięciem zwierząt.

Źródło: laughingsquid.com

 

Podsumowanie

Instalacja "1600 pand" to ruchomy projekt artystyczny, który podróżuje po świecie i zwraca uwagę na problem ochrony zagrożonych gatunków. Każda figura z papier-mache, wykonana z rozmoczonej w wodzie makulatury, symbolizuje jedną z pand żyjących jeszcze na Ziemi. Pandy odwiedziły już Paryż, Berlin, Rzym, Taipei oraz Hong Kong.

Skala instalacji robi wrażenie, a świadomość, że odzwierciedla ona rzeczywistą liczbę zwierząt tego gatunku, skłania do refleksji. Przy podobnych projektach współpracuje WWF, który wcześniej zrealizował kampanię "Don't let this be my #last selfie" ze znikającymi zdjęciami zagrożonych zwierząt na Snapchacie.