Niektóre są bardzo proste: mierzą ciśnienie krwi czy tętno. Inne są dużo bardziej zaawansowane, mówi wynalazca, Rob Lake:
„Można dzięki nim zapobiegać zawałom serca. Wystarczy co rano zmierzyć ilość płynu w okolicy serca i w razie czego - interweniować z wyprzedzeniem".
Od ciśnienia do emocji
Najnowsze aplikacje mogą nawet częściowo rozpoznać emocje człowieka, co może przydać się ludziom z zaburzeniami zdrowia psychicznego i ich terapeutom. Złośliwi mówią, że takie aplikacje to spełnienie marzeń hipochondryków.
Marzenie hipochondryków
Ale zwolennicy podkreślają, że dobrze wyposażone smartfony będą ratować życie i poprawiać stan zdrowia użytkowników.
Podsumowanie
Smartfony coraz częściej pełnią funkcję narzędzi medycznych. Proste aplikacje pozwalają mierzyć ciśnienie krwi i tętno, a bardziej zaawansowane – jak przekonuje wynalazca Rob Lake – mogą pomóc zapobiegać zawałom serca, jeśli użytkownik codziennie rano sprawdza ilość płynu w okolicy serca i reaguje z wyprzedzeniem.
Najnowsze rozwiązania potrafią nawet częściowo rozpoznawać emocje, co ma wspierać osoby z zaburzeniami zdrowia psychicznego oraz ich terapeutów. Krytycy widzą w tym spełnienie marzeń hipochondryków, zwolennicy podkreślają jednak, że dobrze wyposażone smartfony mogą ratować życie.