Kiedy klient przychodzi do sklepu po jedną określoną rzecz marketingowcy starają zrobić się wszystko, aby w danym sklepie został dłużej, żeby przywiązał się do marki oraz chcą go skłonić do kolejnych zakupów. To dzieje się czasem bez naszej wiedzy, bo na nasze zmysły działają różne czynniki np. odpowiednia muzyka.
Muzyka i zapach dobrane do klienta
- Muzykę i zapach dobieramy do konkretnej grupy docelowej, np. w sklepach dla młodzieży będzie bardzo głośno, muzyka będzie szybsza i najnowsza. Natomiast w butikach z ekskluzywnymi ubraniami, przeznaczonym dla osób dojrzałych, utwory będą stonowane – mówi newsrm.tv Aleksandra Potrykus-Wincza, Country Manager Mood Media Poland & Baltics
Nie tylko muzyką kusi się klienta. Kupujących można skłonić do pozostania w sklepie dłużej także zapachem. Bogatszego klienta przekona aromat np. skóry, pieniądza i luksusu, młodszych coś świeżego, naturalnego. Takie zabiegi stosowane są nie tylko w sklepach ale i w przemyśle HoReCa.
- do przestrzeni dodaje się lub wzmacnia naturalny zapach czekolady, ciasta, bądź chleba, aby konsument zrobił się głodny i poza kawą zamówił coś z karty – dodaje Aleksandra Potrykus-Wincza.
Aroma-marketing w sklepach i HoReCa
Jednym z najczęściej decydujących się na aroma-marketing branż, ze względu na konieczność ciągłej neutralizacji niepożądanych zapachów, są sklepy obuwnicze i odzieżowe. Coraz częściej po tego typu usługi sięgają też punkty usługowe: banki, gabinety stomatologiczne, centra medyczne i salony fryzjerskie. Z takich zabiegów trzeba jednak umieć korzystać. Nieodpowiednio dobrane lub połączone ze sobą elementy mogą odstraszyć kupujących.
Marketing sensoryczny jako całość
- Marketing sensoryczny musi być traktowany jako całość. Nie może być tak, że wyłączymy pewne elementy pozostawiając inne, albo dodamy coś co nie istnieje np. rozpylenie zapachu kwiatów w holu hotelu, w którym świeżych kwiatów nie ma. To wszystko musi mieć sens i łączyć się ze sobą– wyjaśnia Country Manager Mood Media Poland & Baltics.
Obok centrów handlowych i firm z segmentu fashion coraz częściej po rozwiązania z zakresu marketingu sensorycznego sięgają również sklepy z artykułami dla dzieci oraz spożywcze. Ciekawym klientem w ostatnim czasie stały się także prywatne centra medyczne oraz gabinety stomatologiczne, kierujące się chęcią umilenia pacjentom czasu spędzonego w oczekiwaniu na wizytę. Pojawiają się też nietypowe zamówienia i prośby od domów kultury, teatrów, czy budynków biurowych.
Pojęcia z artykułu
Marketing. A set of activities aimed at understanding customer needs, building offer value, communication, acquiring customers, and measuring results. Includes strategy, research, branding, media, campaigns, sales, and analytics.
Dlaczego to ważne: It brings order to the whole process: from understanding the customer, through the offer and communication, to measuring results. Good marketing starts before advertising — with the product, pricing, and distribution.
Kiedy się stosuje: Continuously, as a company function — not a one-off action: research, strategy, campaigns, analysis, iteration.
Czym grozi pominięcie: Without strategy, marketing reduces to random promotional actions — lots of traffic, little direction, and results that can't be replicated.
Podsumowanie
Marketingowcy w sklepach sięgają po bodźce działające na zmysły, aby zatrzymać klienta dłużej i skłonić go do kolejnych zakupów. Muzykę i zapach dobiera się do konkretnej grupy docelowej — w sklepach dla młodzieży głośniej i szybciej, w butikach z ekskluzywną odzieżą stonowanie.
Aleksandra Potrykus-Wincza z Mood Media Poland & Baltics zwraca uwagę, że marketing sensoryczny musi być spójny — rozpylanie zapachu kwiatów w hotelu, w którym świeżych kwiatów nie ma, nie ma sensu. Po rozwiązania z tego zakresu sięgają już nie tylko centra handlowe, ale też sklepy z artykułami dla dzieci, spożywcze, prywatne centra medyczne, gabinety stomatologiczne, a nawet domy kultury i teatry.