Franczyzobiorcy korzystają nie tylko z doświadczenia Orbisu, ale również z rozpoznawalności marek, dostępu do systemu rezerwacyjnego grupy Accor oraz z niższych kosztów działalności, które daje współpraca z tak dużym partnerem w biznesie jakim jest Accor.

Franczyza strategią dużych graczy

Pozyskiwanie do sieci już istniejących hoteli przez umowy franczyzy to strategia największych graczy branży hotelowej na świecie. Grupa Hotelowa Orbis w ubiegłym roku podpisała 8 umów tego typu.

Orbis jako franczyzodawca

- W wyniku długoletniego partnerstwa pomiędzy Orbisem jako franczyzobiorcą, a Accorem, jako franczyzodawcą oraz poprzez przekazane nam przez Accor know-how, mogliśmy poznać i docenić walory franczyzy. Dzisiaj jesteśmy gotowi do pełnienia roli franczyzodawcy, czyli wspierania niezależnych hotelarzy, oferując gotowe rozwiązania, które pomogą im zwiększyć rozpoznawalność i poprawić wyniki operacyjne - mówi Agencji Informacyjnej Newseria Małgorzata Morek, dyrektor franczyzy Grupy Hotelowej Orbis.

W planach Orbisu do końca 2015 roku jest powiększenie sieci do 90 hoteli. Duża część spośród nich będzie prowadzona w oparciu o umowy o zarządzanie i franczyzę. Głównym atutem grupy jako franczyzodawcy jest doskonała znajomość rynku hotelowego w Polsce, know-how międzynarodowych marek, takich jak Ibis, Mercure, Novotel czy Sofitel, a także wiedza na temat rynku dostawców towarów i usług.

- Dostarczamy naszym partnerom pewnych i sprawdzonych rozwiązań, które pomagają w obniżaniu kosztów działalności. Mają oni dostęp do wybranych przez nas dostawców produktów i usług, z którymi negocjujemy specjalne warunki handlowe, wykorzystując efekt skali. To samo dotyczy szerokiego zakresu szkoleń, które proponujemy franczyzobiorcom. Są one prowadzone bądź przez naszych ekspertów, bądź przez firmy, które świadczą tego typu usługi i od dawna współpracują z Orbisem - wymienia Małgorzata Morek.

Zdaniem Małgorzaty Morek dodatkowym atutem Orbisu są klienci korzystający z sieci hoteli.

- Ponad 200 tys. Polaków, którzy są posiadaczami karty lojalnościowej LeClubAccorhotels i bardzo często korzystają z naszych hoteli, odwiedza również hotele naszych partnerów franczyzowych - mówi dyrektor franczyzy Grupy Hotelowej Orbis.

Orbis zaprasza do współpracy wszystkich właścicieli hoteli, których obiekty spełniają warunki franczyzy, m.in. związane z bezpieczeństwem. Hotel, który zostaje włączony do sieci przechodzi adaptację do standardu konkretnej marki. Drugim kluczowym warunkiem jest lokalizacja. Grupa Orbis najprężniej rozwija sieć w dużych miastach i miejscowościach wypoczynkowych. Przybywa też hoteli w krajach nadbałtyckich.

- Fakt przyłączenia do sieci oznacza dla franczyzobiorcy większą rozpoznawalność oraz pozycjonowanie jego obiektu jako hotel pierwszego wyboru, w stosunku do innych hoteli, działających niezależnie w danej miejscowości . Rozpoznawalna, międzynarodowa marka kojarzy się gościom ze standardem i jakością na odpowiednim poziomie oraz z poczuciem bezpieczeństwa pod każdym względem, a fakt częstszego wyboru, wpływa na wzrost wskaźnika frekwencji oraz pomaga w osiągnięciu lepszego poziomu średniej ceny za pokój - podkreśla Małgorzata Morek.

Polski rynek atrakcyjny dla sieci

Przedstawiciele branży zwracają uwagę, że polski rynek jest bardzo atrakcyjny dla sieci hotelarskich ze względu na niski wskaźnik tzw. „usieciowienia": zaledwie 7 procent obiektów działa w ramach sieci międzynarodowej. W USA wskaźnik ten wynosi 70 procent, a w Unii Europejskiej - średnio 30 procent.

Podsumowanie

Orbis rozwija strategię franczyzową, podpisując w ubiegłym roku 8 umów tego typu i planując powiększenie sieci do 90 hoteli do końca 2015 roku. Franczyzobiorcy zyskują rozpoznawalność marek takich jak Ibis, Mercure, Novotel czy Sofitel, dostęp do systemu rezerwacyjnego Accor oraz niższe koszty dzięki negocjacjom z dostawcami.

Atutem grupy są także klienci — ponad 200 tys. Polaków posiadających kartę LeClubAccorhotels. Polski rynek pozostaje atrakcyjny dla sieci hotelarskich: w sieciach międzynarodowych działa zaledwie 7 proc. obiektów, podczas gdy w USA wskaźnik ten wynosi 70 proc., a w Unii Europejskiej średnio 30 proc.