Agencja Biura Podróży Reklamy we współpracy ze Stowarzyszeniem WIOSNA stworzyła niebanalną kampanię dla Szlachetnej Paczki.

Billboardy jak plakaty fikcyjnych filmów

Wszystko zaczęło się tak : kilka tygodni temu w dużych, polskich miastach (Warszawa, Kraków) pojawiły się billboardy, które miały być odczytane jako reklama nadchodzących filmów dotyczących biedy- "Wyblakłe marzenia", "Mamy czas", "Rachunek życia", "Brzemię" oraz "Ostatnia kromka nadziei". Akcja była koordynowana przez Gutek Film, Multikino, WP, Filmbox, Kino Polska, Metro Cafe, RMF FM, Legalna Kultura, Ströer, Newsweek oraz  TVP 1, co pozwoliło zbudować optymalną atmosferę do "świeżo wychodzących" produkcji. Kino zamieściło na swoim profilu wywiady z aktorami i materiały zza kulis, a wybrani blogerzy i krytycy zamieścili recenzje z pokazów przedpremierowych.

Zobacz nagrania: 

youtube.com/watch

youtube.com/watch

Szlachetny Projekt Filmowy: fikcyjne filmy, prawdziwe historie

youtube.com/watch

Fikcyjne filmy, prawdziwe historie

W specjalnym wydarzeniu w warszawskim Multikinie wzięli udział odtwórcy głównych ról - Piotr Adamczyk, Jarosław Boberek oraz Barbara Kurdej-Szatan. Aktorzy wyjawili, iż filmy, na które czeka mnóstwo Polaków nigdy nie ujrzą światła dziennego, ponieważ są czymś innym niż tylko scenariuszem filmowym. Odbiorcy zostali poinformowani, iż filmy są fikcyjne i nigdy nie powstaną, lecz historie w nich przedstawione napisane są przez życie. Dokładniej mówiąc - są to wybrane losy osób objętych Szlachetną Paczką. Twórcy kampanii chcą pokazać, że nieszczęśliwy wypadek, pożar, utrata bliskich czy choroba dziecka potrafią wpłynąć na całe życie jednostki i wywrócić je do góry nogami. Ks. Jacek Stryczek mówi o akcji w ten sposób:

-Chcemy pokazać ludzi biednych z innej perspektywy. Nie jako ofiary, ale jako bohaterów, którzy mimo trudności i tragedii, jakie ich spotykają, walczą o swoje życie. Co roku docieramy do tysięcy rodzin, które żyją w niezawinionej biedzie i zapomnieniu.

Odtwórca głównej roli męskiej w "Rachunku życia" - Jan Nowicki dodaje:

- Wierzę, że w ludziach jest bardzo dużo dobroci i szlachetności, tylko trzeba nacisnąć odpowiedni guzik, żeby uruchomić ludzkie serca. My naszym filmowym „spiskiem”, chcieliśmy na ten guzik nacisnąć.

Bohaterowie, nie ofiary

Twórcy przedsięwzięcia chcieli pokazać ważną zależność- kiedy oglądamy film - jesteśmy tylko biernymi obserwatorami, lecz Szlachetny Projekt Filmowy oferuje nam możliwość wcielenia się w reżysera, który determinuje życie bohaterów. Tylko od nas zależy to, czy dzięki naszej pomocy historie przedstawione w filmach będą miały szczęśliwe zakończenie.

Podsumowanie

Agencja Biura Podróży Reklamy i Stowarzyszenie WIOSNA zbudowały kampanię dla Szlachetnej Paczki wokół fikcyjnych filmów o biedzie, których plakaty pojawiły się m.in. w Warszawie i Krakowie. Zaangażowano Gutek Film, Multikino, WP, Filmbox, Kino Polska, RMF FM, Ströer, Newsweek oraz TVP 1, a w Multikinie wystąpili Piotr Adamczyk, Jarosław Boberek i Barbara Kurdej-Szatan.

Widzowie dowiedzieli się, że produkcje nigdy nie powstaną, bo ich scenariusze napisało życie — to losy osób objętych Szlachetną Paczką. Jak ujął to Jan Nowicki, twórcy chcieli „nacisnąć guzik”, który uruchomi ludzkie serca.