Zakupy online czy offline? To nie musi się wykluczać. Millenialsi płynnie łączą obie te formy. Dane z badań przeprowadzonych podczas niedawnej Nocy Zakupów potwierdzają, że aplikacje mobilne kontaktujące się z beaconami to sposób na niezwykle skuteczne dotarcie do obecnych 20- i 30-latków.

Według raportu „E-commerce w Polsce 2015” autorstwa Gemius, 1/3 klientów robiących zakupy przez internet to osoby w wieku 25–34 lat. Stanowią oni grupę wciąż korzystającą ze sklepów stacjonarnych, w tym galerii handlowych. Okoliczność tę należy wykorzystać.

Online/offline
Millenialsi nie rozdzielają zakupów online i offline, lecz płynnie łączą ze sobą te formy. Funkcjonują one w ich wykonaniu równocześnie: zakup przez internet, odbiór w sklepie, wykorzystanie zniżek uzyskanych z maila w sklepie stacjonarnym... Należy zrozumieć takie podejście. Firmy powinny się na to przygotować.

Beacony trafiają w potrzeby pokolenia Y

Łączenie wielu kanałów sprzedaży i komunikacja poprzez ulubiony rekwizyt millenialsów – smartfon – sprawia, że narzędziem zdobywających przychylność tej grupy są beacony. Potwierdziły to dane firmy Syngeos, która dostarcza technologię beaconów galerii Gemini Park w Bielsku-Białej. Podczas Nocy Zakupów, 15 kwietnia br., najemcy galerii przygotowali 70 ofert, wysyłanych za pomocą beaconów na telefony komórkowe klientów, znajdujących się w pobliżu i posiadających aplikację MyPromo. Ponad 60 proc. konsumentów, którzy skorzystali z promocji poprzez aplikację stanowili millenialsi, czyli osoby w wieku 20-30 lat.

X/Y
Millenialsi to grupa zdecydowanie otwarta na wszelkie spontaniczne decyzje zakupowe. Chętniej korzystają oni z promocji odbieranych na miejscu zakupów niż poprzedzające ich pokolenie X, które charakteryzowało się tym, że przed pójściem do sklepu doskonale wiedziało, co zamierza z niego pozyskać. Więcej też wydają na swoje zachcianki, np. na ubrania, niż iksy, które mają już własne rodziny na utrzymaniu i do zakupów pochodzą bardziej racjonalnie.

Millenialsi online i offline: jak dotrzeć do pokolenia Y

"Badania pokazują, że pokolenie Y potrzebuje ciągłych bodźców, również zakupowych. Z drugiej strony nie toleruje spamu. Wysyłane za pomocą beaconów powiadomienia push, informujące o specjalnej promocji na produkt w lubianym sklepie, obok którego młody człowiek właśnie przychodzi, łączą obie te potrzeby" tłumaczy Michał Świerz, CEO firmy Syngeos.

11-milionowy target
W Polsce pokolenie millenialsów liczy 11 mln osób. Stanowią oni istotną grupę konsumentów – wydają i kupują więcej niż młodsze i starsze pokolenia. W ciągu kilku lat dorobią się największego budżetu na zakupy. Wniosek z tego prosty: o millenialsów trzeba zawalczyć.

Podsumowanie

Z raportu „E-commerce w Polsce 2015” wynika, że 1/3 klientów kupujących przez internet to osoby w wieku 25–34 lat — a jednocześnie nie rezygnują one ze sklepów stacjonarnych. Millenialsi traktują kanały zakupowe łącznie: zamawiają online, odbierają w galerii i wykorzystują zniżki z maila przy kasie.

Dane Syngeos z Nocy Zakupów w Gemini Park w Bielsku-Białej pokazują, że powiadomienia push wywołane beaconami w aplikacji MyPromo trafiły przede wszystkim do osób w wieku 20–30 lat — stanowiły one ponad 60 proc. korzystających z 70 przygotowanych ofert. W Polsce pokolenie to liczy 11 mln osób.