Perfekcjoniści z amerykańskiego przedsiębiorstwa twierdzą, że nowa wersja logo prezentuje się o wiele lepiej niż poprzednia. Zdaniem ekspertów mini rebranding Google ma duże znaczenie, bowiem typograficzne opracowanie pierwszej wersji było dalekie od ideału.

Kerning pod lupą Google

Okazuje się, że tzw. kerning, czyli regulacja odległości pomiędzy konkretnymi parami znaków w określonym kroju pisma może spędzać niektórym sen z oczu. Specjaliści z Google najwyraźniej mają nie tylko ogromne umiejętności techniczne, ale także niezwykłą wrażliwość i nienasycone dążenia do osiągnięcia pełnej harmonii...

Mini rebranding logo

Zobaczcie zmianę:

[caption id="attachment_125069" align="aligncenter" width="800"]

Gizmodo

Gizmodo[/caption]

 

Podsumowanie

Google zdecydowało się na korektę typograficzną swojego logo – nowa wersja ma prezentować się lepiej niż poprzednia. Jak podkreślają eksperci, w pierwszym wariancie odstępy między znakami pozostawiały wiele do życzenia.

Chodzi o kerning, czyli regulację odległości pomiędzy konkretnymi parami znaków w danym kroju pisma. Dla typografów to jeden z najbardziej newralgicznych elementów projektu – nawet minimalne przesunięcie potrafi zaburzyć harmonię całego napisu.