Kampanie viralowe cieszą się nieustanną popularnością. Co sprawia, że stały się one tak atrakcyjną techniką marketingową? Przyjrzyjmy się najciekawszym projektom viralowym ostatnich miesięcy.
Czym są kampanie viralowe
Każdego roku przybywa coraz więcej viralowych kampanii marketingowych. Stały się one sposobem na odświeżenie formuły komercyjnych spotów. Jest to obecnie jedna z najpopularniejszych form reklamy wirusowej. Polega ona na tym, że klienci zaczynają sami przekazywać sobie informacje na temat produktu lub usługi. Dzieje się tak z uwagi na to, że komunikat reklamowy przedstawiany jest w atrakcyjnej wizualnie i koncepcyjnie formie. Przybiera on często postać rozpowszechnianych w mediach społecznościowych intrygujących zdjęć i krótkich internetowych filmów. Poniżej przedstawiamy trzy najciekawsze naszym zdaniem kampanie marketingowe powstałe w ostatnim czasie.
Dove: Choose Beautiful YouTube Campaign (2015)
https://www.youtube.com/watch?v=7DdM-4siaQw
Barbie: Imagine The Possibilities (2016)
https://www.youtube.com/watch?v=l1vnsqbnAkk
Heinz: Wiener Stampede (2016)
https://www.youtube.com/watch?v=aNN9nL2vppM
Czy kolejne miesiące również będą obfitowały w ciekawe viralowe projekty? Pewnie tak. Kampanie viralowe stanowią silną alternatywę dla tradycyjnych formalnie produkcji. Urzekają one swoich widzów nowatorską formą, koncepcję i humorem. Jeśli viral jest przyszłością reklamy - patrzmy w tę przyszłość z optymizmem. Komercyjne filmy jeszcze nigdy nie miały tyle do zaoferowania.
Podsumowanie
Artykuł przybliża trzy kampanie viralowe, które zdaniem redakcji wyróżniły się w ostatnich latach: „Choose Beautiful” marki Dove (2015), „Imagine The Possibilities” Barbie (2016) oraz „Wiener Stampede” Heinza (2016). Każda z nich opiera się na intrygującym pomyśle i formie, która skłania odbiorców do samodzielnego dzielenia się przekazem w mediach społecznościowych.
Reklama wirusowa działa właśnie dzięki takiemu mechanizmowi — to widzowie stają się nośnikiem komunikatu, a nie sam nadawca. Autor tekstu nie kryje optymizmu: jego zdaniem komercyjne filmy mają dziś więcej do zaoferowania niż kiedykolwiek wcześniej.