Nie jest łatwo wdrożyć dopracowany projekt kampanii, zwłaszcza gdy ciąży na Tobie presja czasu. Belgijski Burger King nie krył faktu, że gonił go termin deadlinu, którego nie sposób było dotrzymać - sieć fast foodów niedawno opublikowała "niedokończoną" reklamę, wzywając fanów do wprowadzenia w niej ulepszeń.

Pomysł opublikowania „niekompletnego” projektu stworzyła agencja kreatywna Buzzman. Burger King Belgia, według narracji, twierdzi, że wszystkie jego wysiłki skupiły się na ustanowieniu jak najniższej ceny, 4,95 €, nie pozostawiając nic na reklamę.

Rezultatem końcowym prac nad kampanią jest zrzut ekranu niedokończonego plakatu. Najwyraźniej nie było nawet czasu, aby ustawić kilka zdjęć produktu i pola tekstowe, nie mówiąc już o poprawnym wyeksportowaniu pliku.

Restauracja liczy jednak na poprawę swojej grafiki. Udostępnia folder plików projektu, w tym czcionki Block Berthold, dzięki czemu każdy może stworzyć lepszą reklamę.

Burger King przekroczył deadline i stworzył nietypową kampanię

 


Jest to nietypowa akcja promocyjna, zdecydowanie przyciągająca oko. Co więcej w formie idealnie dostosowanej do internetu. Twórcy dają gotowe narzędzia do tworzenia memów, czy innych treści. Istnieje też ryzyko, że materiały zostaną wykorzystane do przedstawienia marki w negatywnym świecie. Jest to ryzyko z jakim trzeba się liczyć dając możliwość twórcą internetowym kreowania wizerunku marki.

Podsumowanie

Sieć Burger King w Belgii celowo opublikowała niedokończony plakat reklamowy, tłumacząc się presją deadlinu i skupieniem na cenie 4,95 euro. Akcję przygotowała agencja kreatywna Buzzman, która udostępniła fanom pliki projektu, w tym czcionki Block Berthold, oraz narzędzia do tworzenia własnych wersji.

Nietypowa kampania wpisuje się w trend angażowania odbiorców w kreowanie treści marki. Wiąże się to jednak z ryzykiem wyśmiania lub wykorzystania materiałów w negatywnym kontekście, co jest nieodłącznym elementem oddania kontroli nad wizerunkiem społeczności internetowej.