Prawie połowa z nich (41,57 proc.) przyznaje, że nie potrafi stwierdzić, czy są opłacalne - informuje "Puls Biznesu".
Sondaż wśród 300 liderów marketingu
Tak wynika z sondażu polskiego przedstawicielstwa Stowarzyszenia IABC (International Association of Business Communicators), w którym przepytano prawie 300 liderów (w tym dyrektorów i menedżerów marketingu) w polskich organizacjach.
Powody braku mierników
Ankietowani jako główne powody niestosowania jakichkolwiek mierników skuteczności działań komunikacyjnych wskazywali: niewystarczające zasoby (27,94 proc.) oraz brak zainteresowania danymi ze strony zarządu (25 proc.).
Firmy nie mierzą skuteczności reklamy
Zastanawiające jest to, że w czasach, kiedy firmy, a w szczególności działy marketingu, rozliczane są z każdej wydanej złotówki, prawie co druga osoba nie jest w stanie ocenić efektywności podejmowanych inicjatyw - mówi prezes IABC/Poland Justyna Piesiewicz.
Jak ocenia, w obliczu takiego braku wiedzy trudno oczekiwać, by ich komunikacja z rynkiem przekładała się na realizację celów biznesowych.
Podsumowanie
Z sondażu polskiego przedstawicielstwa IABC wynika, że 41,57 proc. przepytanych liderów nie potrafi stwierdzić, czy ich działania reklamowe są opłacalne. W badaniu wzięło udział prawie 300 osób, w tym dyrektorzy i menedżerowie marketingu.
Jako główne przyczyny niestosowania mierników skuteczności wskazywano niewystarczające zasoby (27,94 proc.) oraz brak zainteresowania danymi ze strony zarządu (25 proc.). Prezes IABC/Poland Justyna Piesiewicz zwraca uwagę, że trudno oczekiwać, by komunikacja z rynkiem przekładała się na cele biznesowe, skoro firmy nie mają wiedzy o jej efektach.