RTB House – polska firma technologiczna specjalizująca się w prowadzeniu działań reklamowych opartych na zaawansowanych scenariuszach retargetingowych – rozpoczyna działania w Ameryce Łacińskiej.
Start w Ameryce Łacińskiej
W pierwszym kwartale 2016 roku spółka zbuduje struktury sprzedaży w Brazylii, Argentynie, Chile i Meksyku. Za całość działań biznesowych w regionie odpowiada Wojciech Głowacki, który objął stanowisko Business Development Director LATAM. Nowo otwartym oddziałem w Brazylii pokieruje natomiast Rodrigo Framil, dotychczasowy szef regionu Ameryki Łacińskiej w konkurencyjnej firmie myThings.
Brazylia: 2,6 mld dolarów na reklamę online
Rynek reklamowy rośnie w krajach Ameryki Łacińskiej bardzo dynamicznie. Tylko w samej Brazylii reklamodawcy w 2014 roku wydali na promocję w sieci łącznie 2,6 mld dolarów, czyli ponad 4-krotnie więcej niż w Polsce. Na sile zauważalnie zyskują rozwiązania oparte na programmatic – jak pokazują analizy, 35 proc. budżetów na reklamę display w regionie przeznaczane jest właśnie na działania realizowane w sposób zautomatyzowany.
Doświadczenie z ponad 30 krajów
Potencjał biznesowy rynków Ameryki Łacińskiej chce wykorzystać RTB House, jedna z najszybciej rozwijających się polskich spółek technologicznych, która w ciągu ostatnich 3 lat uruchomiła działania biznesowe w ponad 30 krajach Europy, a w ostatnim czasie rozpoczęła aktywności w regionie Azji i Pacyfiku, w tym m.in. w Indonezji, Malezji, Singapurze i Tajlandii.
Jak zauważa Daniel Surmacz, Chief Operating Officer RTB House, powód rosnącego zainteresowania reklamą w modelu programmatic jest w krajach Ameryki Łacińskiej dokładnie taki sam, jak na innych rynkach. Surmacz dodaje:
Reklamodawcom, niezależnie od regionu, zależy przede wszystkim na dopasowaniu scenariuszy działań reklamowych do ich indywidualnych potrzeb. Jesteśmy przekonani, że dzięki autorskiej technologii i inteligentnym ścieżkom retargetingowym będziemy z sukcesem wspierali aktywności reklamowe klientów z Ameryki Łacińskiej, a tym samym kontynuowali rozwój naszego biznesu na globalną skalę. W pierwszym etapie inwestycji przeznaczymy na działania w tym regionie od 1,5 do 3 mln zł.
Kadry odpowiedzialne za region
Działaniami w Ameryce Łacińskiej pokieruje Wojciech Głowacki, związany z firmą od 2014 roku. Głowacki do tej pory odpowiadał za aktywności RTB House w Polsce. Głowacki tłumaczy:
Niewiele spółek w Polsce może pochwalić się tak odważną i konsekwentnie realizowaną strategią globalnego rozwoju. Dlatego tym bardziej cieszę się z faktu, że biorę udział w niezwykle perspektywicznym projekcie, jakim jest budowanie struktur firmy w krajach Ameryki Łacińskiej
Spółka stawia również na doświadczonych, lokalnych menedżerów. Do grona współpracowników RTB House dołączył w styczniu Rodrigo Framil, który odpowiada za działania biznesowe w Brazylii. Rodrigo do tej pory był związany m.in. z konkurencyjną firmą myThings, gdzie przez ostatnie 4 lata pełnił rolę Managing Director LATAM.
RTB House stawia na Amerykę Łacińską
Pojęcia z artykułu
RTB — Reason to Believe. Evidence or credible justification for a brand’s promise, such as a study, certificate, ingredient, test result, expert opinion, or outcome. RTB strengthens the marketing message and reduces empty declarative claims.
Dlaczego to ważne: Provides a solid foundation for the brand’s promise: research, certification, results, or expert opinion. Declarations are common in advertising — credible evidence sets you apart.
Kiedy się stosuje: In communication of advantages: next to every key promise, include its justification.
Czym grozi pominięcie: A promise without evidence sounds like any other ad — the audience has heard a thousand times that something is 'the best'.
Podsumowanie
RTB House rozwija działania w kolejnym regionie świata – po Europie i Azji oraz Pacyfiku przyszedł czas na Amerykę Łacińską. W pierwszym kwartale 2016 roku spółka zbuduje struktury sprzedaży w Brazylii, Argentynie, Chile i Meksyku. Reklamą w regionie pokieruje Wojciech Głowacki, a brazylijskim oddziałem – Rodrigo Framil, wcześniej szef LATAM w myThings. Na pierwszy etap inwestycji firma przeznaczy od 1,5 do 3 mln zł.
Skala wyzwania jest duża: tylko w Brazylii reklamodawcy wydali w 2014 roku na promocję w sieci 2,6 mld dolarów, ponad 4-krotnie więcej niż w Polsce. Już 35 proc. budżetów na reklamę display w regionie trafia do rozwiązań opartych na programmatic.