[caption id="attachment_198833" align="aligncenter" width="1251"]
instagram.com/maffashion_official[/caption]
Aura wyjątkowo sprzyjająca plenerowym wypadom i piknikom na kocyku ☺️ Włoski styl jest mi bliski nie tylko ze względów modowych, ale uwielbiam też ich kuchnię. A jak włoskie przekąski i gastro klasyki, to i napoje muszą się zgadzać, zwłaszcza w tak upalne dni! - napisała Maffashion w swoim wpsie na Instagramie
Publikacja z alkoholem i hasztagiem #reklama
Po nie tak dawnej grzywnie (czytaj więcej) tym razem Influencerka oznaczyła publikację hasztagiem reklama oraz nazwą marki, z którą współpracuje - Peroni Nastro Azzurro. Miejsce, w którym zrobiono zdjęcie wyglądem przypomina park, a przecież należy pamiętać, że spożywanie alkoholu w miejscach publicznych jest wykroczeniem i można za to otrzymać karę.
[caption id="attachment_198840" align="aligncenter" width="660"]
instagram.com/maffashion_official[/caption]
Fala krytyki błyskawicznie zaczęła zalewać post topowej influencerki:
- Dno
- Reklama alkoholu - słabo ?
- Serio? W kraju, który zmaga się z dosyć wysokim odsetkiem ludzi uzależnionych od alkoholu
- ?♀️?♀️?♀️?♀️moze by z innej strony ten kraj promowac...no oczywiscie to nie wasz interes tylko zupelnie co innego...zwyczajnie reklama?♀️?♀️?♀️
- Zważając na ilość problemów z alkoholem wśród ludzi promowanie alko jest mega słabe, zwłaszcza przez osobę z takimi zasięgami
- Twój były mówi o problemach z alkoholem i narkotykami, a ty je promujesz. Serio nie widzisz, że coś się tu nie zgadza? Mało ludzi w pl traktuje alko jako tanią rozrywkę? Mało dzieci dorasta w rodzinie z nałogowcami? Dobrze się dokłada cegiełkę do tego wszystkiego?
- Żyjemy w państwie, gdzie browar jest tańszy od chleba. Do przemyślenia...
I wiele innych można zobaczyć pod posteem Maffashion.
Podsumowanie
Maffashion, publikując zdjęcie z alkoholem w plenerze, oznaczyła je hasztagiem #reklama oraz nazwą marki Peroni Nastro Azzurro. Mimo to spotkała się z lawiną krytyki internautów, którzy zarzucają jej promowanie alkoholu w przestrzeni publicznej i brak wrażliwości na problem uzależnień w Polsce. W komentarzach pojawiają się też nawiązania do jej byłego partnera oraz porównania cen piwa i chleba.
Sprawa pokazuje, że nawet formalnie poprawna współpraca reklamowa może budzić kontrowersje, jeśli nie uwzględnia kontekstu społecznego. To kolejny raz, gdy topowa influencerka mierzy się z negatywnym odbiorem swojej działalności w sieci.