Wystartował nowy serwis z informacjami ze świata o nazwie Webnalist. Portal stawia na rzetelne dziennikarstwo i innowacyjne podejście do czytelnika. Nie zobaczymy tutaj długich, nudnych artykułów. Wszystko w "pigułce" i skupione na tym co najważniejsze.
Webnalist proponuje powrót do korzeni w cyfrowym świecie. Teksty muszą stać się znowu płatne, ale na warunkach, które są uczciwe i wygodne dla czytelnika. Jesteśmy systemem nanopłatności za wartościowe treści w sieci. U nas kupuje się pojedyncze artykuły i płaci za tekst kilkanaście groszy. Współpracujemy z niezależnymi dziennikarzami. Na ten moment w ramach systemu Webnalist teksty sprzedaje ponad 20 uznanych autorów, w tym Andrzej Bober, Konstanty Gebert i Jacek Dehnel. A to dopiero początek.
"Szacujemy, powołując się na ogólnodostępne badania, że wymagający czytelnicy, skłonni skorzystać z naszego serwisu, stanowią 5% internautów. W Polsce mamy ponad milion potencjalnych czytelników. Taka liczba dla typowego portalu oznacza bankructwo, a dla nas i naszych partnerów ogromny sukces, który pomoże zmienić oblicze mediów w Polsce i w perspektywie - na Świecie."
Podsumowanie
Webnalist i nanopłatności, czyli płatne dziennikarstwo w sieci
Webnalist to nowy serwis informacyjny, który stawia na krótkie, konkretne teksty i nanopłatności — czytelnik kupuje pojedyncze artykuły, płacąc kilkanaście groszy. W systemie teksty sprzedaje już ponad 20 uznanych autorów, w tym Andrzej Bober, Konstanty Gebert i Jacek Dehnel. Serwis nie publikuje długich, nudnych artykułów — wszystko ma być w pigułce i skupione na najważniejszym.
Twórcy szacują, że wymagający czytelnicy skłonni korzystać z takiego modelu to 5% internautów, co w Polsce daje ponad milion potencjalnych odbiorców. Dla typowego portalu taka liczba oznaczałaby bankructwo, dla Webnalisty — sukces, który ma zmienić oblicze mediów w Polsce i na świecie.