Facebook rozpoczyna walkę z engagement bait, jak zapowiada rozszerza na polską wersję serwisu mechanizmy sprawiające, że nachalnie nakłaniające użytkowników do interakcji posty nie będą już tak widoczne.

 

O chęci pozbycia się z serwisu taktyki engagement bait mówiono już w grudniu 2017 roku.

Jak wykryć engagement bait?

Okazuje się, że skuteczna walka z engagement bait leży w rękach pracowników Facebook’a, którzy z wykorzystaniem wielu tysięcy przykładów uczą systemy sztucznej inteligencji i maszyny w jaki sposób odróżnić wartościowe treści od publikacji nastawionych przede wszystkim na wywołanie zaangażowania wśród użytkowników.

Algorytmy zwalczające engagement bait zostały prowadzone już w wielu lokalnych wersji serwisu na całym świecie. W kwietniu 2018 roku zaczęły one działać między innymi w Niemczech, Francji, Włoszech i Hiszpanii, dodatkowo kilka tygodni później zostały wprowadzone do wybranych krajów azjatyckich.

Engagement bait w Polsce

Działania zwalczające engagement bait podjęto również w Polsce. Jak się okazuje posty w natarczywy sposób nawołujące do podejmowania przez odbiorców konkretnych działań, takich jak: polubienia, komentarze, udostępnianie treści, mają być mniej widoczne w newsfeedzie.

Jak zareagują wydawcy?

Facebook zapowiada, że wprowadzenie do polskiej wersji serwisu algorytmów zwalczających engagement bait przyczyni się do znacznego spadku zasięgów dla wydawców i wielu stron stosujących tę taktykę.

Jak zapewnia Facebook nowo wprowadzone zmiany nie nie uderzą we wpisy zwykłych użytkowników proszących innych internautów o jakąkolwiek pomoc, poradę lub wskazówkę.

Podsumowanie

Facebook rozszerza na Polskę działania przeciwko engagement bait, czyli treściom nakłaniającym do interakcji. Specjalne algorytmy, szkolone na tysiącach przykładów przez pracowników, mają ograniczyć widoczność takich postów w newsfeedzie, co uderzy w wydawców stosujących te taktyki.

Zmiany nie zaszkodzą zwykłym użytkownikom proszącym o pomoc czy porady. Wcześniej mechanizmy wdrożono m.in. w Niemczech, Francji i Hiszpanii, a teraz przyszedł czas na polską wersję serwisu.