McDonald's postanowił wycofać ze swojej kampanii Ronalda Mc'Donalda. Bohater wielu reklam telewizyjnych sieci fast-foodów zbyt kojarzył się ludziom z panującym obecnie w USA nasilonym atakiem osób przebranych za tzw. "creepy clowns".

Ronald McDonald znika z kampanii

W Stanach Zjednoczonych, a ostatnio również w Europie, mieszkańcy zgłaszają, że na ulicach można spotkać osoby, które chodzą w nocy przebrane za upiorne klauny. McDonald's postanowił więc wycofać uśmiechniętą postać Ronalda McDonald'a ze swoich kampanii reklamowych. Powód? Nie chce być negatywnie kojarzony z taką rozrywką osób, które nie tylko niewinnie stoją i straszą ludzi, ale według Wall Street Journal, posuwają się o krok dalej i popełniałą przestępstwa. A żadna z firm - tym bardziej taka, która chce mieć wizerunek firmy przyjaznej dla klienta - nie zamierza dodatkowo sprowadzać na siebie krytyki i woli zapobiegać negatywnym skutkom zachowań ludzi.

„McDonald’s i jego lokalni franczyzobiorcy są świadomi obecnej atmosfery wokół pojawiania się klaunów w miejscach publicznych. Po głębokim namyśle wycofaliśmy się z pomysłu pokazywania Ronalda McDonalda podczas wydarzeń” - komentuje rzecznik McDonald's, Terri Hickey.

Żółto-czerwony klaun, stworzony w 1963 roku, ubrany w pasiate wdzianko, był od zawsze maskotką sieci restauracji. Stał się też twarzą fundacji jego imienia, która pomaga w budowie szpitali i leczeniu dzieci. Natężenie "creepy clownów", zmusiło także do zawieszenia promocji i odwiedzin szpitali z udziałem maskotki, która dzieciom może wydawać się straszna.

[embed]https://www.youtube.com/watch?v=e62-9v1ekxk[/embed]

Klauny i błazny od zawsze kojarzono z czymś tajemniczym

Skąd strach przed klaunami

Takiego błazna jakiego znamy teraz - ze śniada cerą i wielkim czerwonym nosem -  to wynik mieszanki różnych kultur i groteski. Ich śmiech, który w kinach zadomowił się na dobre, tak silnie działa na ludzka psychikę, że trudno się opanować przed odczuwaniem strachu. Najstraszniejsi klauni byli co ciekawe obiektami paradoksu. Nie wyglądali na pierwszy rzut oka na groźnych. Błazna Pennywise z miniserialu "To", który był uroczym, zabawnym klaunem z balonami zna każdy, a "dzięki" niemu kanały ściekowe na zawsze zostaną w pamięci jako straszne miejsca.

Przeczytaj też:

Pojęcia z artykułu

Social Media. ユーザーがコンテンツを作成・公開・コメント・共有し、コミュニティを形成できるプラットフォーム。ブランドにとっては、オーガニックなチャネル、広告チャネル、カスタマーサポートチャネル、および分析チャネルとして機能する。

Dlaczego to ważne: リーチ、対話、販売を1つの場所に集約する。顧客が時間を費やす場所で、ブランドが発信し、傾聴し、対応できる。また、カスタマーサポートや危機対応の最前線でもある。

Kiedy się stosuje: 常に使用:オーガニックコンテンツ、有料キャンペーン、問い合わせ対応、意見モニタリング、クリエイターとのコラボレーション。

Fala "creepy clowns" w USA i Europie

Czym grozi pominięcie: SNSに存在しないことで、ブランドの物語は他者に委ねられてしまう。ブランドについて話題になることはあっても、その声はブランド自身のものではない。

Social Media — Media społecznościowe. Platformy umożliwiające użytkownikom tworzenie, publikowanie, komentowanie i udostępnianie treści oraz budowanie społeczności. Dla marki są kanałem organicznym, reklamowym, obsługowym i analitycznym.

Dlaczego to ważne: Łączy zasięg, dialog i sprzedaż w jednym miejscu: marka mówi, słucha i odpowiada tam, gdzie odbiorcy spędzają czas. To także kanał obsługi i pierwszy front kryzysu.

Kiedy się stosuje: Stale: treści organiczne, kampanie płatne, obsługa zapytań, monitoring opinii i współprace z twórcami.

Czym grozi pominięcie: Nieobecność w społecznościówkach oddaje narrację innym: o marce i tak się rozmawia — tyle że bez jej głosu.

Podsumowanie

McDonald's zdecydował się wycofać Ronalda McDonald'a z kampanii reklamowych i wydarzeń, ponieważ postać ta zbyt mocno kojarzyła się odbiorcom z falą osób przebranych za „creepy clowns”. Zjawisko zgłaszane jest w USA, a ostatnio również w Europie, a według „Wall Street Journal” część przebierańców posuwa się do popełniania przestępstw.

Żółto-czerwony klaun istnieje od 1963 roku i był nie tylko maskotką sieci, ale też twarzą fundacji pomagającej w budowie szpitali i leczeniu dzieci — zawieszono więc także promocje i odwiedziny placówek z jego udziałem. To przykład, jak silnie wizerunek marki sprzęga się z nastrojami społecznymi i jak szybko symbol może zmienić znaczenie w oczach klientów.