Tyle samo w ciągu czterech lat pójdzie na nowe umowy.
Sześć przetargów ZUS na systemy IT
Dwa największe przetargi, które organizuje teraz ZUS, dotyczą umowy rozwojowej i utrzymaniowej KSI (Kompleksowego Systemu Informatycznego), czyli utrzymania systemu ewidencji kont i funduszy oraz systemu obsługi świadczeń, którymi do tej pory zarządza firma Asseco (wcześniej Prokom).
- Oprócz tego jest przetarg na część integrującą ten system, czyli elektroniczną platformę wymiany danych. Oczywiście wszystkie dane, które zbieramy są archiwizowane i żeby to archiwum było nowoczesne, musimy ogłosić przetarg na nowe archiwum. Ta ilość danych musi być udostępniana różnym instytucjom, stąd jest kolejny przetarg na hurtownię danych, żeby ona była nowoczesna i bardziej efektywna - wylicza w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria prezes ZUS Zbigniew Derdziuk.
Kolejny przetarg będzie rozpisany na zarządzanie i rozwój nowego portalu informacyjnego, czyli interfejsu dla klientów.
800 mln zł na cztery lata
Umowy z wykonawcami mają zostać podpisane na 4 lata. Koszt tych sześciu przetargów oscyluje wokół kwoty 800 mln zł. Tyle samo ZUS wydaje rocznie na utrzymanie swoich systemów.
- Mówimy tu o obsłudze 20 mln ubezpieczonych, ponad 2 mln firm i 7,5 mln emerytów i rencistów. Oprócz tego wszystkie zasiłki, które muszą być obsługiwane i musi to być online, dostępne dla wszystkich innych danych - mówi prezes ZUS.
Obecne umowy na rozwój i utrzymanie Kompleksowego Systemu Informatycznego kończą się w październiku br.
Sześć przetargów ZUS na systemy informatyczne
- W tym miesiącu ogłosiliśmy przetarg na umowę rozwojową. A przetarg na umowę utrzymaniową będzie w lutym - wyjaśnia Zbigniew Derdziuk.
Portal dostępny dla obywateli
Według niego obecny system sprawdza się w praktyce.
- Na bieżąco prowadzimy ewidencję wszystkich ubezpieczonych, udostępniamy je w ramach programu „Płatnik", ale teraz działa już też wersja dostępna dla każdego obywatela. W tym systemie można do swoich danych zajrzeć przez internet. Obecnie zalogowanych w tym narzędziu jest prawie 70 tysięcy i ta liczba stale przyrasta. To wymaga tylko pójścia raz do ZUS-u, żeby dostać login i hasło - podkreśla prezes ZUS.
I dodaje, że to narzędzie służy do kontrolowania samego Zakładu oraz pracodawców.
- Każdy może wejść na swoje konto online i zweryfikować dane oraz wysokość zapłaconych składek. Może też kontrolować swojego pracodawcę, a wydatki na to są coraz mniejsze, dlatego że ZUS poprawia efektywność. Przykładowo zmniejszyliśmy koszty zarówno przetwarzania danych i w ZETO [Zakład Elektronicznej Techniki Obliczeniowe, firma obsługująca „stare" świadczenia nie przeniesione do KSI - red.], jak i utrzymania danych u nas - mówi Zbigniew Derdziuk.
Podsumowanie
ZUS przygotowuje sześć przetargów, których wartość oscyluje wokół 800 mln zł, a umowy z wykonawcami mają zostać podpisane na cztery lata. Największe dotyczą umowy rozwojowej i utrzymaniowej KSI – Kompleksowego Systemu Informatycznego, obsługującego ewidencję kont i funduszy oraz świadczenia, którym dotąd zarządza Asseco. Obecne kontrakty wygasają w październiku.
System obsługuje 20 mln ubezpieczonych, ponad 2 mln firm i 7,5 mln emerytów oraz rencistów. Prezes ZUS Zbigniew Derdziuk wskazuje, że w narzędziu online zalogowanych jest już prawie 70 tys. osób, a liczba ta stale rośnie.