Te dane pokazują, że mobile to nie chwilowy trend, tylko kierunek rozwoju dla sklepów. I to zarówno tych internetowych, jak i stacjonarnych. Oto 5 praktycznych wskazówek, dzięki którym dowiesz się jak sprzedawać więcej w mobile’u.
1. Strona mobilna czy aplikacja?
Strona mobilna kontra aplikacja
Według badań, największą popularnością w Polsce cieszą się strony mobilne, na które decyduje się co czwarty sklep. Jednak podejmując decyzję, nie należy sugerować się wyborami większości, a przeanalizować własną sytuację. Strony mobilne z pewnością są tańszym rozwiązaniem, a na ich wdrożenie potrzeba mniej czasu. Co więcej, nie dotyczą ich dwa główne problemy, jakie występują przy aplikacjach – rozmiar rozwiązania, związane z zajmowaniem pamięci urządzeń mobilnych, jak i przygotowywanie wersji pod dany system operacyjny. Na tym jednak kończą się przewagi stron mobilnych.
Aplikacje mobilne z kolei oferują funkcje, których próżno szukać na stronach mobilnych. – Aplikacje mobilne, nawet jeżeli nie są one włączone, mogą wyświetlać informacje o aktualnych promocjach i okazjach na pasku powiadomień smartfona – tzw. powiadomienia push. Dużo lepiej wykorzystują też geolokalizację i mogą reagować na zmieniające się położenie użytkownika, a więc oferować mu np. promocje obowiązujące w danym mieście, a nawet w konkretnym sklepie stacjonarnym. Ponadto, aplikacje mobilne mogą wykorzystywać kamery telefonu. Dzięki temu klient może np. szybko porównać cenę produktu w konkurencyjnym sklepie stacjonarnym, robiąc zdjęcie jego kodu kreskowego, QR czy samego produktu – wyjaśnia Piotr Krawiec, prezes zarządu mGenerator.pl. Co więcej, badania pokazują, że klienci pokochali aplikacje i tylko w 2014 roku ich wykorzystywanie wzrosło o 76 proc. w porównaniu do roku poprzedniego.
2. Pod jakie urządzenia i przeglądarki optymalizować strony mobilne i aplikacje?
Optymalizacja pod urządzenia i przeglądarki
W przypadku aplikacji mobilnych do wyboru mamy 3 najpopularniejsze systemy operacyjne: Android, iOS i WindowsPhone. Czy zatem najlepszym wyjściem jest przygotowanie trzech programów? Wydaje się to być wzorcowym rozwiązaniem, jednak nie musimy się na nie od razu decydować. Według raportu „Handel mobilny w praktyce 2014”, należy zadbać przede wszystkim o użytkowników systemu Android. Na potrzebę stworzenia aplikacji działającej na tym systemie zwrócili uwagę niemal wszyscy ankietowani.
Kwestia optymalizacji wygląda zupełnie inaczej w przypadku mobilnych wersji stron e-sklepów. Warto zadbać o to, by były dostosowane do specyfiki przeglądarek. W Polsce największą popularnością cieszy się ta wbudowana w system Android. Jednak już niedługo przegoni ją Google Chrome. Następna w kolejności, jednak z udziałem wynoszącym poniżej 10 proc., jest Opera oraz Safari na iOS z udziałem wynoszącym około 5 proc. Pamiętajmy, że koszty dostosowania strony mobilnej do konkretnej przeglądarki są niższe niż w przypadku tworzenia osobnej aplikacji mobilnej. Dlatego warto zadbać o to, by wyświetlała się ona poprawnie we wszystkich wymienionych wyżej programach oraz dodatkowo w mobilnej wersji Internet Explorera, mobilnym Firefoxie, a także NetFroncie.
3. Na co należy zwrócić uwagę projektując stronę mobilną lub aplikację?
Projektowanie z myślą o użyteczności
Rozwiązania mobilne często różnią się wyglądem oraz funkcjonalnością względem pełnej wersji sklepu internetowego. Czy to słuszny kierunek? Okazuje się, że tak, ale tylko w przypadku wyglądu mobilnej strony sklepu internetowego, gdzie najważniejsza jest użyteczność. – Mobilna wersja e-sklepu powinna być łatwa w obsłudze, a użytkownicy powinni móc z łatwością odnajdywać interesujące ich elementy, w tym np. przyciski nawigacyjne, wyszukiwarkę czy koszyk.
Kluczowa jest też szybkość ładowania takiej strony, dlatego jej mobilna wersja powinna charakteryzować się mniejszą liczbą grafik, a te które się na niej znajdą powinny być odpowiednio zoptymalizowane – mówi Piotr Krawiec z mGenerator.pl. – Również w przypadku aplikacji mobilnych bardzo istotna jest użyteczność. Powinna ona nie tylko uwzględniać potrzeby użytkowników posiadających słabsze smartfony i nie stawiać zbyt wysokich wymagań technicznych – dodaje Krawiec.
Istotne jest również, by jej rozmiar nie był zbyt duży. Jednak przede wszystkim, aplikacja mobilna powinna posiadać jak najwięcej funkcji z desktopowej wersji e-sklepu. Pamiętajmy, że aplikacja, która wymaga od użytkownika skorzystania z pełnej wersji strony, gdyż niektóre opcje nie są w niej dostępne, tak naprawdę nie spełnia powierzonego jej zadania.
4. Robić samemu, zlecić programiście czy skorzystać z pomocy firmy?
Wybór konkretnego rozwiązania zależy od tego, w jaki sposób zbudowano sklep internetowy. Jeśli powstał on w oparciu o jedną z dostępnych na rynku platform, to wdrożenie wersji mobilnej może okazać się łatwiejsze, niż to się może wydawać. W takiej sytuacji wystarczy wykupić gotowy moduł, który może zostać wdrożony natychmiast. Bardziej zaawansowani sprzedawcy mogą też skorzystać z pomocy swoich programistów lub zatrudnić zewnętrzną firmę, która wprowadzi stosowne zmiany. W takiej sytuacji będą również osoby, których sklep tworzono od podstaw na specjalne zamówienie.
Sprawa wygląda trochę inaczej w przypadku aplikacji mobilnych. Tylko największe sklepy będą mogły zlecić to zadanie własnym programistom. Cała reszta będzie musiała powierzyć je firmie zewnętrznej. Warto, by miała ona doświadczenie w realizacji projektów dla branży e-commerce. Nowością na rynku, zarówno w przypadku mobilnych stron internetowych, sklepów, jak i aplikacji, są specjalne zautomatyzowane generatory. Dzięki nim, właściciele sklepów internetowych mogą samodzielnie, bez pomocy specjalistów od IT i grafików, przygotować mobilne wersje stron oraz aplikacje na smartfony i tablety.
5. Kiedy wdrożyć rozwiązania mobilne?
Kiedy wdrożyć rozwiązania mobilne?
Jeszcze rok temu managerowie i właściciele sklepów internetowych dawali sobie na to nawet dwa lata. Dziś tak odległe plany ma zaledwie 12,65 proc. z nich. 15,7 proc. uważa, że powinno stać się to w ciągu najbliższych 3 miesięcy, a ponad połowa daje sobie na to pół roku. Jedno jest pewne, im szybciej sklep wdroży rozwiązania mobilne, tym lepiej. Już teraz posiada je co trzeci sprzedawca działający w internecie.
W dzisiejszych czasach, konsumenci nie myślą o kanale, w którym dokonują zakupów – po prostu kupują. Co więcej, coraz częściej i chętniej przed nabyciem czegokolwiek, robią odpowiedni research – porównują ceny, czytają opinie o produkcie, szukają podobnych, itp. Aż 90 proc. z nich robi to za pomocą smartfonów. Właśnie dlatego, coraz większego znaczenia nabiera obecność sklepów (zarówno internetowych jak i tych stacjonarnych) w kanale mobilnym.
Podsumowanie
Sklepy internetowe i stacjonarne coraz częściej przenoszą sprzedaż do kanału mobilnego. Decydując się na stronę mobilną lub aplikację, warto przeanalizować własną sytuację — aplikacje oferują powiadomienia push, geolokalizację i wykorzystanie kamer telefonu, na co wskazuje Piotr Krawiec z mGenerator.pl. W optymalizacji liczy się przede wszystkim Android, a w przypadku przeglądarek rosnąca pozycja Google Chrome.
Aż 90 proc. konsumentów robi research produktowy za pomocą smartfonów, a wdrożenie rozwiązań mobilnych planuje w perspektywie pół roku ponad połowa sprzedawców. Niemal wszyscy ankietowani w raporcie "Handel mobilny w praktyce 2014" wskazali na potrzebę aplikacji na system Android.