W poniedziałek, 26 października, zakończyła się 10. holenderska edycja programu "Holland's Next Top Model", którą wygrała blondynka Loiza Lamers, była fryzjerka i osoba transseksualna. To historyczne zwycięstwo w tego typu programie.

Historyczne zwycięstwo w "Top Model"

Loiza Lamers została laureatką reality show dla aspirujących gwiazd wybiegów i zdobyła kontrakt z agencją modelek i czek na 50 tysięcy euro. Jak się okazuje, blond piękność ukrywała swój status osoby transpłciowej, bo nie chciała, aby wpłynął on na jej losy w programie. Loiza to była fryzjerka, która przeszła operację zmiany płci zaledwie dwa lata temu. Obecnie jest pierwszą, i jak na razie jedyną, osobą transseksualną na świecie, która wygrała "Top Model".

Loiza Lamers zwyciężczynią Top Model — historyczna wygrana

Internauci zarzucają, że jest to nachalne promowanie najrozmaitszych mniejszości, a tym samym próba zdobycia większej uwagi. Czy jest to kolejny chwyt marketingowy? Co Wy o tym sądzicie?   

Podsumowanie

Loiza Lamers zwyciężyła w 10. holenderskiej edycji „Holland's Next Top Model”, zdobywając kontrakt z agencją modelek i czek na 50 tysięcy euro. Była fryzjerka, która operację zmiany płci przeszła dwa lata temu, ukrywała w programie swój status osoby transpłciowej, by nie wpłynął on na jej losy w reality show.

Jest pierwszą i jak dotąd jedyną osobą transseksualną na świecie, która wygrała „Top Model”. Zwycięstwo wywołało dyskusję w sieci — część internautów uznaje je za nachalne promowanie mniejszości i zabieg marketingowy, inni widzą w nim przełom wizerunkowy w branży mody.