Nastolatek ze stanu Massachusetts w USA jest graczem futbolu w swoim liceum. Po świeżo zakupionym Apple Watch postanowił zmierzyć swoję tętno. poczuł niepokojący ból pleców i klatki piersiowej. Okazało się, że jest zbyt wysokie, gdyż wynosiło 145 uderzeń na minutę. Ponadto, chłopak czuł ból z plecach i miał problemy z oddychaniem.
Apple Watch wykrył tętno 145 uderzeń na minutę
Nastolatek zauważył, że podwyższony poziom tętna utrzymuje się u niego nawet przez cały czas. Tę informację na bieżąco przekazywał mu jego smartwatch. Houle twierdzi, że gdyby urządzenie go nie ostrzegło, nie zareagowałby na swoje dolegliwości. Jednak dzięki niemu postanowił udać się do lekarza.
Diagnoza: rabdomioliza
Tam zdiagnozowano u niego rabdomiolizę, czyli zespół objawów pojawiających się po uszkodzeniu mięśni, w wyniku których następują zaburzenia pracy wątroby, serca i nerek. Ból pleców, których doświadczył Houle spowodowany był przez nerki, które nie były w stanie odprowadzić zanieczyszczeń i moczu. W niektórych przypadkach mogłoby to doprowadzić do trwałego uszkodzenia mięśni i koniecznością amputacji. W najgorszym scenariuszu, gdyby nastolatek nie skontrolował swojego stanu zdrowia i poszedł na trening następnego dnia, sytuacja skończyłaby się jego śmiercią.
Ojciec kupił dwa smartwatche
Ojciec Houle powiedział dziennikarzom, że kiedyś myślał, że zakup Apple Watch to strata pieniędzy. Po historii, która przydarzyła się jego synowi, kupił dwa smartwatches - dla siebie i swojej żony.
Źródło: teleguru.pl
Podsumowanie
17-latek z Massachusetts, grający w futbol w liceum, po zakupie Apple Watch zmierzył sobie tętno. Okazało się, że wynosi 145 uderzeń na minutę, a chłopak odczuwał ból pleców i klatki piersiowej oraz miał problemy z oddychaniem. Smartwatch na bieżąco ostrzegał go o podwyższonym tętnie, co skłoniło nastolatka do wizyty u lekarza.
Medycy zdiagnozowali rabdomiolizę — zespół objawów po uszkodzeniu mięśni, grożący zaburzeniami pracy wątroby, serca i nerek. Jak twierdzi ojciec chłopca, bez reakcji na ostrzeżenia zegarka kolejny trening mógłby zakończyć się śmiercią syna.