Akcja zabawnego spotu przygotowanego przez State Farm dzieje się podczas MŚ w Brazylii. Bohaterowie spotu wpadają w stan euforii, krzyczą, skaczą i przytulają się ze sobą, jednocześnie wyrządzając całkiem spore szkody w swoim otoczeniu. State Farm zapewnia swoich klientów, że mogą bez obaw dać się ponieść piłkarskim emocjom.

Podsumowanie

Spot przygotowany przez State Farm przenosi widzów na Mistrzostwa Świata w Brazylii. Bohaterowie reklamy wpadają w euforię – krzyczą, skaczą i przytulają się, przy okazji wyrządzając spore szkody w otoczeniu. Towarzystwo przekonuje klientów, że mogą bez obaw dać się ponieść piłkarskim emocjom.

To przykład kampanii wpisującej się w wielkie wydarzenia sportowe, które dla marek spoza grona oficjalnych sponsorów bywają trudnym polem – bez licencji pozostaje budowanie skojarzeń z atmosferą turnieju, a nie z jego znakami.